Ulga na leki w PIT – kto może z niej skorzystać?

Krzysztof Jagielski
18.03.2026

Wydatki na leki potrafią mocno obciążyć domowy budżet, szczególnie wtedy, gdy trzeba kupować je regularnie przez wiele miesięcy. Nie każdy wie, że część takich kosztów można uwzględnić przy rocznym rozliczeniu podatku. Tak zwana ulga na leki nie funkcjonuje jednak jako osobne rozwiązanie podatkowe. Jest ona elementem ulgi rehabilitacyjnej, z której mogą korzystać osoby spełniające określone warunki. 

Kto może skorzystać z ulgi na leki?

Z odliczenia mogą skorzystać osoby z niepełnosprawnością, a także podatnicy, którzy mają na utrzymaniu osobę z niepełnosprawnością. Podstawą do skorzystania z ulgi jest posiadanie odpowiedniego dokumentu, na przykład orzeczenia o niepełnosprawności albo decyzji o przyznaniu renty z tytułu całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy, renty szkoleniowej lub socjalnej. W przypadku podatnika utrzymującego osobę z niepełnosprawnością trzeba dodatkowo sprawdzić, czy spełniony jest ustawowy limit dochodów tej osoby. 

Ile można odliczyć? Jakie leki kwalifikują się do ulgi?

Najważniejsze jest to, że ulga nie obejmuje po prostu każdego zakupu z apteki. Przepisy pozwalają odliczyć wydatki na leki wtedy, gdy lekarz specjalista stwierdzi, że osoba z niepełnosprawnością powinna stosować je stale lub czasowo. Oznacza to, że znaczenie ma nie tylko sam wydatek, ale również medyczne uzasadnienie i odpowiednie zalecenie. 

Zasada odliczenia jest dość prosta, choć nie każdy ją zna. Nie odlicza się całej wydanej kwoty, lecz tylko nadwyżkę ponad 100 zł poniesioną w danym miesiącu. Jeśli więc w jednym miesiącu wydatki na leki wyniosły 250 zł, do odliczenia pozostaje 150 zł. Jeżeli w kolejnym miesiącu wydano 90 zł, wówczas odliczenie za ten miesiąc nie przysługuje. Każdy miesiąc rozlicza się oddzielnie, dlatego dobrze jest na bieżąco porządkować dokumenty i kontrolować wysokość wydatków. Ministerstwo Finansów wskazuje też wprost, że można zsumować kilka faktur z jednego miesiąca. 

Aby skorzystać z ulgi bezpiecznie, trzeba zachować dokumenty potwierdzające poniesione wydatki. Mogą to być faktury, rachunki albo inne dowody zapłaty, z których wynika, ile rzeczywiście zapłacono i czego dotyczył zakup. Oprócz tego należy mieć dokument potwierdzający prawo do ulgi, czyli na przykład orzeczenie albo decyzję rentową. W praktyce najlepiej przechowywać te dokumenty w uporządkowany sposób, z podziałem na miesiące, bo właśnie miesięczny sposób liczenia odliczenia ma tu kluczowe znaczenie. 

Co jeszcze można odliczyć w ramach ulgi rehabilitacyjnej?

Warto pamiętać również o ważnym ograniczeniu. Nie można odliczyć wydatków, które zostały sfinansowane albo zwrócone z innych źródeł. Jeżeli więc koszt leków został pokryty na przykład z publicznych środków albo w inny sposób zwrócony podatnikowi, ta część wydatku nie może zostać ponownie odliczona w zeznaniu rocznym. Jeśli dofinansowanie objęło tylko część kosztów, odliczyć można wyłącznie tę kwotę, którą podatnik rzeczywiście zapłacił z własnej kieszeni. 

Ulga na leki to tylko fragment szerszej ulgi rehabilitacyjnej. W jej ramach można uwzględnić również inne wydatki związane z rehabilitacją lub ułatwieniem codziennego funkcjonowania, między innymi niektóre koszty adaptacji mieszkania, wybrane wydatki na wyroby medyczne, turnusy rehabilitacyjne, przewóz na zabiegi czy utrzymanie psa asystującego w ustawowym limicie. To oznacza, że osoby rozliczające ulgę rehabilitacyjną powinny spojrzeć szerzej nie tylko na same leki, ale także na inne wydatki, które mogą legalnie obniżyć podstawę opodatkowania. 

Choć odliczenie nie pokrywa pełnych kosztów leczenia, dla wielu osób może oznaczać realną ulgę przy rocznym PIT. Zwłaszcza wtedy, gdy leki są kupowane regularnie, nawet częściowe odliczenie może odczuwalnie odciążyć budżet. Najważniejsze jest jednak to, by znać zasady, prawidłowo policzyć miesięczne wydatki i zachować dokumenty. Dzięki temu rozliczenie będzie nie tylko korzystne, ale też zgodne z obowiązującymi przepisami. 

 

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie