
Tak zwana indycza szyja to jedna z najczęstszych przypadłości skórnych, na jakie utyskują klientki salonów kosmetycznych. Jest to nic innego, jak mocno zwiotczała, obwisła skóra na szyi, która tworzy nieestetyczne fałdy. Indycza szyja jest naturalnym skutkiem starzenia, co wcale nie oznacza, że nie można nic na to poradzić. Po kilka wskazówek zajrzyj do naszego poradnika.
Bezpośrednią przyczyną tego defektu estetycznego jest utrata kolagenu i elastyny, co ma ścisły związek z wiekiem. Indycza szyja najczęściej pojawia się w okolicach 50. roku życia, zwłaszcza u osób, które:
Predyspozycje do tworzenia się indyczej szyi mają również podłoże genetyczne.
Indyczą szyję można w znacznym stopniu zredukować. Najlepiej zareagować od razu, gdy tylko zauważysz pierwsze fałdy obwisłej skóry. Włącz wówczas pielęgnacje kremem z retinolem, peptydami, witaminą C i kwasem hialuronowym. Stosuj również masaż szyi i wykonuj proste ćwiczenia wzmacniające mięśnie szyi, jak unoszenie podbródka i pochylanie głowy.
Najlepsze efekty przynoszą oczywiście profesjonalne zabiegi. Szczególnie skuteczna jest mezoterapia igłowa, zabiegi laserowe lub nici PDO.
W przypadku zaawansowanych zmian skórnych w grę wchodzi już tylko zabieg chirurgiczny, czyli lifting szyi.