
Tak zwane antydepresanty to silne leki stosowane w leczeniu depresji i innych zaburzeń psychicznych. Przyjmując je należy ściśle stosować się do zaleceń psychiatry, a te są jasne: żadnego alkoholu. Dlaczego nie należy łączyć leków antydepresyjnych z napojami wyskokowymi? Wyjaśniamy to w naszym poradniku.
Leki antydepresyjne mogą wywoływać szereg nieprzyjemnych dla pacjenta skutków ubocznych, takich jak zawroty głowy, bezsenność, zaburzenie funkcji seksualnych itd. Jednoczesne picie alkoholu, nawet w niewielkiej ilości, może potęgować te objawy.
Łączenie leków antydepresyjnych z alkoholem to fatalny pomysł również z punktu widzenia skuteczności terapii. Mając depresję, zwłaszcza ciężką, należy skupić całą uwagę na pokonaniu choroby, w czym alkohol po postu przeszkadza – może wręcz nasilać objawy depresji, w tym prowadzić do pojawienia się myśli samobójczych.
Przeprowadzone badania dowiodły, że osoby, które piją alkohol w trakcie przyjmowania leków antydepresyjnych, są aż dwukrotnie bardziej narażone na wpadnięcie w alkoholizm. To jedno z najgorszych uzależnień, rujnujące życie najbliższych osób, które w połączeniu z depresją rażąco zwiększa ryzyko podjęcia próby samobójczej.
Podkreślmy również, że z piciem alkoholu trzeba się wstrzymać także już po odstawieniu leków – zalecany okres to minimum 2, a optimum 4 tygodnie. Zawsze też warto to skonsultować z lekarzem psychiatrą.