Co na chorobę lokomocyjną u dziecka? Produkty, które kupisz w aptece

Mariusz Siwko
24.08.2021

Podróż samochodem z dzieckiem, które ma chorobę lokomocyjną, jest istnym koszmarem. Ciągłe marudzenie, regularne zwracanie treści żołądkowej, płacz, przystanki co kilkanaście kilometrów – trudno jest w takich warunkach gdziekolwiek dojechać. Nic dziwnego, że zdesperowani rodzice imają się najróżniejszych sposobów na chorobę lokomocyjną u dziecka. Wśród nich są oczywiście odpowiednie leki.

Jaki lek dla dziecka z chorobą lokomocyjną?

Najpopularniejszym lekiem jest oczywiście Aviomarin. To bardzo skuteczny środek na chorobę lokomocyjną. Jedną lub pół tabletki Aviomarinu podajemy dziecku na około pół godziny przed planowaną podróżą samochodem, pociągiem, autokarem etc. Kolejną dawkę można podać po około 6-8 godzinach.

Wadą Aviomarinu jest niestety to, że można go stosować u dzieci powyżej piątego roku życia. Nie rozwiąże to więc problemu rodziców maluszków (choć niektórzy podają np. ćwierć tabletki 3-4 latkom).

Dla młodszych dzieci wybieramy suplement diety

Rodzice młodszych dzieci, którzy koniecznie chcą rozwiązać problem choroby lokomocyjnej przy użyciu produktów aptecznych, mogą wypróbować popularne suplementy diety – tutaj przykładem będzie Lokomotiv. Tego typu specyfiki bazują na składnikach ziołowych, dlatego są bezpieczne dla dzieci już od trzeciego roku życia.

Jak ze skutecznością? Tutaj niestety zdania są mocno podzielone. Część rodziców bardzo zachwala suplementy diety na chorobę lokomocyjną, część natomiast określa je mianem zwykłego placebo. Każde dziecko jest inne i może odmiennie zareagować na suplement, dlatego nie pozostaje nic innego, jak po prostu przetestować działanie na swojej pociesze.

Opaska na chorobę lokomocyjną

Takie opaski cieszą się coraz większą popularnością, szczególnie wśród rodziców, którzy z różnych powodów nie chcą podawać swoim dzieciom leków czy suplementów diety. Opaski akupresurowe mają za zadanie uciskać konkretne punkty na nadgarstku, co ma działania przeciwwymiotne i poprawia samopoczucie dziecka w podróży.

Skuteczność opasek akupresurowych również jest dyskusyjna, podobnie jak plastrów, które coraz częściej są reklamowane, jako alternatywa dla opasek. Tutaj znów jedyne, co można poradzić rodzicom, to przetestować działanie jednego lub drugiego rozwiązania – może to będzie strzał w dziesiątkę?

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie