
Zadławienie to jedna z tych sytuacji, które dzieją się nagle i potrafią w kilka sekund zamienić zwyczajny posiłek albo rozmowę w stan realnego zagrożenia życia. Wbrew temu, co pokazują filmy, nie zawsze wygląda to dramatycznie od pierwszej chwili. Czasem ktoś po prostu przestaje mówić, łapie się za szyję, ma szeroko otwarte oczy i próbuje złapać powietrze. Właśnie dlatego tak ważne jest, by umieć rozpoznać, kiedy osoba jeszcze radzi sobie sama, a kiedy trzeba działać natychmiast.
Najpierw trzeba odróżnić lekkie zadławienie od ciężkiego. Jeśli człowiek kaszle, mówi, oddycha i jest w stanie odpowiadać, to znak, że drogi oddechowe nie są całkowicie zablokowane. W takiej sytuacji nie powinno się od razu uderzać go w plecy ani wykonywać gwałtownych manewrów. Najlepsze, co można wtedy zrobić, to zachęcać go do dalszego kaszlu. Kaszel jest naturalnym mechanizmem obronnym organizmu i często właśnie on najskuteczniej usuwa ciało obce z dróg oddechowych.
Sytuacja staje się dużo poważniejsza, gdy osoba nie może mówić, oddychać ani skutecznie kaszleć. Może tylko wydawać ciche dźwięki albo nie wydawać ich wcale. Często pojawia się silny niepokój, panika, chwytanie się za szyję, sinienie ust lub twarzy. To jest moment, w którym nie można czekać. Trzeba zacząć udzielać pomocy od razu, bo pełna niedrożność dróg oddechowych może bardzo szybko doprowadzić do utraty przytomności.
Pierwszym krokiem przy ciężkim zadławieniu są uderzenia między łopatki. Osobę należy pochylić do przodu, tak aby górna część ciała była skierowana w dół. Chodzi o to, żeby grawitacja pomagała w usunięciu przeszkody, a nie sprzyjała jej przesuwaniu się głębiej. Następnie wykonuje się do pięciu mocnych uderzeń nasadą dłoni między łopatki. Po każdym uderzeniu trzeba sprawdzić, czy ciało obce nie zostało usunięte. To ważne, bo celem nie jest „odbębnienie” pięciu ruchów, tylko skuteczne udrożnienie dróg oddechowych.
Jeśli uderzenia w plecy nie pomagają, przechodzi się do uciśnięć nadbrzusza, czyli tzw. manewru Heimlicha. Staje się za osobą, obejmuje ją od tyłu i układa zaciśniętą pięść powyżej pępka, ale poniżej mostka. Drugą dłonią obejmuje się pięść i wykonuje szybkie, energiczne pociągnięcie do wewnątrz i ku górze. Takich uciśnięć również wykonuje się do pięciu. Jeśli przeszkoda nadal nie została usunięta, należy naprzemiennie stosować serie uderzeń między łopatki i uciśnięć nadbrzusza.
W praktyce ludzie często popełniają kilka powtarzających się błędów. Jednym z nich jest wkładanie palców do ust osoby zadławionej „na ślepo”. To bardzo ryzykowne. Jeśli nie widać ciała obcego wyraźnie, można wepchnąć je jeszcze głębiej. Poza tym osoba zadławiona może odruchowo zacisnąć szczęki i przypadkowo ugryźć ratownika. Do jamy ustnej zagląda się po to, by sprawdzić, czy coś jest widoczne i łatwe do usunięcia, ale nie wykonuje się tam nerwowych, ślepych prób.
Drugim błędem jest zbyt długie czekanie, bo ktoś „może za chwilę sam sobie poradzi”. O ile przy skutecznym kaszlu rzeczywiście trzeba dać organizmowi szansę, o tyle przy ciężkim zadławieniu każda chwila ma znaczenie. Jeśli osoba nie może oddychać ani mówić, nie ma sensu czekać, aż sytuacja „sama się rozwiąże”.
Ważne jest też wezwanie pomocy. Jeśli obok są inne osoby, jedna powinna dzwonić po numer alarmowy, a druga udzielać pierwszej pomocy. Gdy ratownik jest sam, najpierw podejmuje działania ratunkowe, a następnie wzywa pomoc zgodnie z sytuacją. Nie chodzi o sztywne trzymanie się jednego schematu za wszelką cenę, ale o to, by nie porzucać osoby zadławionej bez żadnej reakcji.
Jeśli mimo udzielanej pomocy człowiek straci przytomność, sytuacja zmienia się w stan bezpośredniego zagrożenia życia. Należy bezpiecznie ułożyć go na podłożu i rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową zgodnie z zasadami pierwszej pomocy, jednocześnie wzywając pogotowie, jeśli nie zostało jeszcze powiadomione. Przy zadławieniu u osoby nieprzytomnej nie wraca się już do poprzedniego schematu w pozycji stojącej, tylko przechodzi do działań ratunkowych dla osoby nieprzytomnej.
Po skutecznym usunięciu ciała obcego sprawa nie zawsze jest zakończona. Jeśli objawy całkowicie ustąpiły, sytuacja może wyglądać na opanowaną, ale gdy utrzymuje się kaszel, ból gardła, duszność, chrypka, trudności z przełykaniem albo dyskomfort w klatce piersiowej, potrzebna jest dalsza ocena medyczna. Dotyczy to także osób, u których wykonywano silne uciśnięcia nadbrzusza, ponieważ takie działania mogą spowodować urazy, zwłaszcza u osób starszych lub obciążonych chorobami.
Warto też pamiętać, że zadławienie nie dotyczy wyłącznie spektakularnych sytuacji z dużym kawałkiem jedzenia. U dorosłych częstą przyczyną są pośpiech przy jedzeniu, mówienie z pełnymi ustami, alkohol, źle dopasowane protezy zębowe, a także jedzenie w stresie i bez uważności. Mięso, twarde kawałki warzyw, pieczywo, cukierki czy tabletki potrafią stać się problemem szybciej, niż się wydaje.
Najważniejsze jest więc zachowanie prostego porządku działania. Jeśli osoba kaszle i oddycha, zachęcaj ją do kaszlu. Jeśli nie może mówić ani oddychać, działaj natychmiast: do pięciu uderzeń między łopatki, potem do pięciu uciśnięć nadbrzusza, i powtarzaj te kroki do skutku lub do utraty przytomności. Nie wkładaj palców do ust na ślepo. Nie czekaj zbyt długo. I nie bój się pomagać, bo przy zadławieniu szybka reakcja naprawdę może uratować życie.
Źródła
-https://www.nhs.uk/tests-and-treatments/first-aid/
— NHS, podstawowe zasady pierwszej pomocy, w tym rozpoznanie ciężkiego zadławienia i kolejność działań ratunkowych.
-https://www.sja.org.uk/first-aid-advice/choking/
— St John Ambulance, praktyczny schemat postępowania przy zadławieniu u osoby dorosłej: kaszel, uderzenia między łopatki, uciśnięcia nadbrzusza i wezwanie pomocy.
-https://www.mayoclinic.org/first-aid/first-aid-choking/basics/art-20056637
— Mayo Clinic, opis pierwszej pomocy przy zadławieniu, w tym wykonanie pięciu uderzeń w plecy i pięciu uciśnięć nadbrzusza.
-https://www.redcross.org.uk/first-aid/learn-first-aid/choking
— British Red Cross, zasady rozpoznawania ciężkiego zadławienia i bezpiecznego udzielania pomocy osobie dorosłej.
-https://www.resus.org.uk/additional-guidance/guidance-choking
— Resuscitation Council UK, odwołanie do aktualnych wytycznych dotyczących zadławienia u dorosłych.