
Tlenek węgla, nazywany czadem, to jeden z najniebezpieczniejszych gazów. Jest bezwonny, niewidoczny, a przy tym śmiertelnie groźny. Rokrocznie w Polsce dochodzi do setek przypadków zatruć tlenkiem węgla, zwłaszcza w okresie zimowym. W naszym poradniku omawiamy najważniejsze zady przeciwdziałania ryzyku zatrucia czadem.
Najważniejszym działaniem profilaktycznym jest regularne zlecanie przeglądów kominiarskich wraz z czyszczeniem przewodów. Zgodnie z przepisami należy to robić co najmniej raz do roku, a jeśli korzystamy z kotła na paliwo stałe, to aż cztery razy do roku. Przyznaj: stosujesz się do tych wymogów? No właśnie…
Jeśli w domu pracują urządzenia gazowe z otwartą komorą spalania, na przykład piecyki czy podgrzewacze ciepłej wody użytkowej, to bezwzględnie należy przeprowadzać ich przeglądy wraz z czynnościami konserwacyjnymi – minimum raz do roku. To właśnie nieszczelności w urządzeniach gazowych są jedną z najczęstszych przyczyn zatruć tlenkiem węgla.
Czujniki czadu powinny stanowić obligatoryjny element wyposażenia każdego domu, w którym używa się piecyków gazowych, wkładów kominkowych czy kotłów na paliwo stałe. Czujnik ostrzeże przed czadem, co naprawdę może uratować życie całej rodziny, szczególnie w godzinach nocnych, ale też w ciągu dnia, kiedy to ofiary czadu często nie zdawały sobie sprawy, że bóle i zawroty głowy są skutkiem właśnie wdychania śmiertelnie groźnego tlenku węgla.
W ramach przeglądu kominiarskiego należy również zlecić kontrolę drożności przewodów wentylacyjnych. Nie wolno ich zasłaniać! Nawet jeśli zimą „wieje” przez kratkę wentylacyjną, to nie jest to powód do jej zaślepienia – takie działanie stanowi jedną z częstych przyczyn zatruć czadem, i to na własne życzenie.