
Dla jednych istny cud, ale lekarze mają poważne wątpliwości. Dieta kopenhaska to jeden z najbardziej kontrowersyjnych modeli żywieniowych ostatnich lat. Jest bardzo restrykcyjna, rzeczywiście może pozwolić na szybkie zrzucenie wagi, ale sporym kosztem. Charakterystykę tej diety znajdziesz w naszym poradniku.
Dieta kopenhaska, nazywana też szwedzką lub duńską, to 13-dniowy plan żywieniowy, który ma na celu znaczącą redukcję masy ciała. Jest to typowa dieta odchudzająca, której idea jest relatywnie prosta: chodzi o maksymalne ograniczenie ilości przyjmowanych kalorii.
To wyjątkowo restrykcyjna dieta, w ramach której przyjmujemy zaledwie między 600 a 1000 kilokalorii dziennie. Jadłospis bazuje na produktach białkowych. Całkowicie eliminujemy natomiast węglowodany i tłuszcze.
Dieta kopenhaska zakłada zjedzenie tylko 3 posiłków dziennie, gdzie śniadanie przypada między 8 a 9, obiad między 12 a 14, a kolacja między 18 a 19. Pomiędzy posiłkami nie zjadamy żadnych przekąsek.
Menu nie jest zbyt obfite, bazując głównie na takich produktach, jak chude mięso, jajka, ryby, warzywa (pomidory) czy niektóre owoce (np. grapefruity). Jeśli chodzi o kawę, to można ją pić, ale bez cukru.
W diecie tej nie ma miejsca na słodycze, alkohol czy przetworzone produkty.
Jeśli w niej wytrwasz, to z pewnością schudniesz – i to nawet kilka do kilkunastu kilogramów. Problem w tym, że jest to jedna z tych diet, które niemal gwarantują efekt jo-jo. Lekarze zwracają również uwagę na niepożądane skutki dla organizmu, w tym przewlekłe zmęczenie, niedobory odżywcze, a nawet ryzyko wystąpienia zaburzeń hormonalnych i niewydolności narządów wewnętrznych.